Czy uzależnienie od alkoholu może być dziedziczne?

Czy uzależnienie od alkoholu może być dziedziczne?

Istotą choroby alkoholowej jest psychiczne i fizyczne oraz społeczne uzależnienie od środka psychoaktywnego jakim jest alkohol. Chyba każdy DDA w pewnym momencie zaczyna się zastanawiać nad przyczyną choroby rodzica. Przeglądając drzewo genealogiczne, może nawet dojść do przerażających wniosków. “Skoro dziadek, ojciec i wujkowie cierpieli na alkoholizm… czy mnie też to czeka?”.

Od dawna obserwuje się częstsze występowanie choroby alkoholowej w niektórych rodzinach. Badania naukowe jednoznacznie wykazały, że oprócz wpływu środowiska ma w tym wypadku również bardzo duże znaczenie predyspozycja genetyczna. Znanych jest wiele genów wpływających w sposób bezpośredni lub pośredni na zwiększenie lub zmniejszenie ryzyka rozwoju uzależnienia od alkoholu. Przykładowo, niektóre osoby pochodzenia azjatyckiego są nosicielami specyficznego wariantu genu odpowiedzialnego za metabolizowanie alkoholu. U tych osób po spożyciu alkoholu występują fizyczne objawy jego nietolerancji pod postacią nieprzyjemnego uczucia zaczerwienienia twarzy, nudności czy przyspieszonego bicia serca, co sprawia, że są mniej skłonne do jego nadużywania.

Czy uzależnienie od alkoholu może być dziedziczne?

Należy jednak podkreślić, że występowanie predyspozycji genetycznej do choroby alkoholowej absolutnie nie jest jednoznaczne z jej rozwinięciem. Z naukowego punktu widzenia uzależnienie od alkoholu nie jest chorobą dziedziczną. Choć oczywiście możemy dostać po rodzicach pewne geny, dzięki którym nasze organy będą dobrze tolerować trunki. Co więcej, niektórzy ludzie sami wytwarzają substancje odpowiedzialne za nietolerancję alkoholu.

Kluczem jest także odpowiednie środowisko. Może dziadek, ojciec i wujkowie nie pili wyłącznie z powodu genów tolerancji alkoholu? Współczesna psychologia uważa, że problem leży w wychowaniu.

Powtórzmy raz jeszcze, by usunąć wszelkie wątpliwości: alkoholizm nie jest chorobą genetyczną, toteż uzależnienie od alkoholu nie może być dziedziczne. Jeśli mimo to obawiamy się, że i nas dopadnie, dobrym rozwiązaniem jest terapia alkoholowa.

Grupa ryzyka – co to takiego?

Jeśli jesteś jedną z milionów osób, której rodzice, dziadkowie lub inni bliscy krewni nadużywali alkoholu, możesz się zastanawiać, co historia picia w rodzinie oznacza dla Ciebie. Czy problemy z alkoholem są częścią Twojej przyszłości? Czy Twoje ryzyko rozwoju uzależnienia jest większe niż u osób w rodzinach, w których nie było historii alkoholizmu? A jeśli tak – co możesz zrobić by obniżyć ryzyko?

Alkoholizm nie jest zdeterminowany jedynie przez geny odziedziczone po przodkach. W istocie u więcej niż połowy dzieci alkoholików uzależnienie od alkoholu nie rozwija się. Badania wskazują, że wiele czynników wpływa na ryzyko uzależnienia, niektóre je zwiększają podczas gdy inne – zmniejszają.

Zobacz również: Objawy choroby alkoholowej

Czy uzależnienie od alkoholu może być dziedziczne?

Kiedy ryzyko rozwoju uzależnienia wzrasta?

To jak rodzice się zachowują i jak traktują siebie nawzajem oraz własne dzieci, także wpływa na rozwój tych ostatnich. Te aspekty życia rodzinnego także oddziałują na ryzyko wystąpienia alkoholizmu. Badacze dowodzą, że ryzyko danej osoby wzrasta, gdy w rodzinie są obecne następujące trudności:

  • rodzic nadużywający alkoholu cierpi na depresję lub z powodu innych problemów psychologicznych,
  • obydwoje rodzice nadużywają alkoholu i innych środków psychoaktywnych,
  • rodzic nadużywa alkoholu w sposób zaawansowany/intensywny/destrukcyjny,
  • konflikty prowadzą do agresji oraz przemocy w rodzinie.

Dobra wiadomość jest taka, że wiele dzieci alkoholików, z nawet najbardziej problematycznych rodzin, nie doświadcza w dorosłym życiu problemów z piciem. Tak samo jak historia picia w rodzinie nie gwarantuje, że zostaniesz alkoholikiem, dorastanie w bardzo problematycznej rodzinie z pijącymi rodzicami także tego nie determinuje.

Sam fakt, że alkoholizm ma tendencję do powtarzania się z pokolenia na pokolenie, nie oznacza, że dziecko rodzica alkoholika automatycznie zostanie alkoholikiem. Ryzyko jest, jednak nie musi się to stać. Mając świadomość takiego ryzyka, można podejmować działania, które mogą je zmniejszyć.