
Powodem napisania tego artykułu są pytania, które wielokrotnie sobie zadawałem przez ponad 15 lat mojego trzeźwego życia. Niektóre z nich, jak mi się wydawało, miały oczywiste odpowiedzi. Niektóre odpowiedzi wymagały dodatkowego przemyślenia. Tak powstały te refleksje, które traktuję jako swego rodzaju próbę zrozumienia pewnych ważnych aspektów mojego życia. Być może moje przemyślenia pomogą tym, którzy szukają odpowiedzi na podobne pytania.
Uzależnienie od alkoholu. Jak się stało, że przez picie straciłem wolność?
Gdy piłem wydawało mi się, że jestem wolny. A to okazało się po latach, kiedy zacząłem trzeźwieć, że pomyliłem wolność ze swawolnością. Gdy piłem byłem zniewolony. Alkohol kierował moim życiem. Zwieńczeniem każdego mojego działania był alkohol. Obsesja picia.
Dlaczego tak długo musiałem walczyć z alkoholizmem? Co powinienem był zrobić?
Walczyłem z alkoholizmem, bo ja chciałem aby to zdrowienie było na moich warunkach. Ja chciałem za wszelką cenę kontrolować to moje picie. Tak jak wszystko w moim dotychczasowym życiu musiało być po mojemu. Niestety, nic mi nie wychodziło z tych moich życzeń. Gdy zaczynałem pić zawsze kończyło się to na upiciu się.
Wreszcie poddałem się. Po kolejnej terapii doszło do mnie, że ja już pić kontrolowanie nie umiem i nigdy tego się nie nauczę. Skapitulowałem, poddałem się. Uznałem, że alkohol jest silniejszy ode mnie i z nim nigdy nie wygram. Gdy uznałem bezsilność zacząłem czuć się coraz lepiej. Sklejałem te trzeźwe dni jeden do drugiego, zaczęły układać się w tygodnie, miesiące i lata. I tak właśnie dożyłem 15 rocznicy moich nowych urodzin.
W końcu przestałem pić. Co dalej? Pustka, strach, bezradność – jak się ich pozbyć?
Po ponad 30 latach picia alkoholu przestałem pić. Najpierw był kac, ogromny kac i strach przed kolejnym zapiciem, przed bólem wychodzenia z kolejnego kaca. Kac minął, ale lęk nie. Co dalej? Czy mi się uda? Nagle zdałem sobie sprawę, że jestem sam, nawet rodzina odsunęła się ode mnie. Przestali mi ufać, bo ileż to razy można zaufać i się zawieść? Więc gdzie szukać pomocy. Jak sobie poradzić z tą bezradnością, jak nie być samemu? I na dodatek ten lęk, właściwie na początku przed wszystkim. Lęk przed wyjściem do ludzi. Jak mnie ocenią? Czy wiedzą, że jestem alkoholikiem? Jeszcze wstydziłem się słowa “alkoholik” w odniesieniu do siebie.
Słyszałem na terapiach, a przeszedłem ich kilka, że nie mogę być sam, muszę iść do ludzi. Słyszałem o AA, ale bałem się tam iść. Zrobiłem ten krok, poszedłem na miting AA. Z chwilą gdy zacząłem uczęszczać na mitingi AA pustka, lęk, strach, bezradność minęła.
Co powinienem zrobić (a raczej co robić) jako trzeźwy alkoholik, aby uzyskać przebaczenie?
Każdy pragnie przebaczenia za swoje winy. Szczególnie gdy uświadomi sobie co zrobił i ilu ludzi skrzywdził. Ja też wiele osób skrzywdziłem. W szczególności tych najbliższych jak żona, dzieci, mama. Chciałem uzyskać przebaczenie. Szybko.
Myślałem, że gdy skończę terapię to przeproszę wszystkich i będzie po sprawie. Jakże się myliłem. Samo słowo “przepraszam” nie wystarczy po latach kłamstw, chamstwa, nieszczerości i nieuczciwości. Oczywiście początkiem uzyskania przebaczenia jest zaprzestanie picia, ale to tylko początek. Kolejnym krokiem jest uczciwość i dotrzymywanie słowa. Następnym to szczerość. A wszystko to okraszone cierpliwością.
Nasi najbliżsi będą przyglądać się nam i obserwować nasze reakcje. Z czasem będą się przekonywać do nas, ale to proces powolny. Ileż to razy nam zaufali i się sromotnie zawiedli? Teraz odbudowa zaufania będzie powolna i długotrwała. Czasami trwa to latami. Jednak z czasem przyjdzie ten moment i ten dzień, kiedy siądziemy razem przy wspólnym stole i będziemy pojednani. Nieważne ile czasu upłynie, ważne że nadejdzie i stanie się faktem.
Profity trzeźwienia i co to znaczy «dbać o trzeźwość».
Korzyści płynących z trzeźwienia jest dużo. Przede wszystkim to spokój, radość, pogoda ducha. Pierwszym profitem trzeźwienia jest zdrowie, potem zgoda w rodzinie, wzajemne zaufanie.
Kolejną korzyścią dla mnie jest inne życie, bogatsze życie. Dawniej widziałem swoje życie w dwóch kolorach – białym i czarnym. Dzisiaj moje życie nabrało kolorów, barw. Przedtem częściej nie chciało mi się żyć, a dzisiaj mam wielką chęć do życia. Odkrywam wiele płaszczyzn nowego, ciekawego życia.
A jak dbać o trzeźwość? Przede wszystkim nie bać się ludzi, szczególnie takich samych jak my jesteśmy – ludzi uzależnionych, ale trzeźwiejących. Dbać o trzeźwość to aktywne uczestniczenie w mitingach AA, to angażowanie się w życie grupy macierzystej AA, to branie na siebie obowiązków związanych ze służbami w grupie (to m.in. prowadzenie mitingów, bycie skarbnikiem, rzecznikiem lub kimś kto zrobi herbatę lub kawę, przygotuje salę do mitingu lub też posprząta po mitingu itp.) Te czynności i aktywność pozwala dbać o trzeźwe życie.
Kochać siebie: jak to rozumiem i dlaczego tego potrzebuję.
Kiedy na jakiś zajęciach na terapii usłyszałem, że mam pokochać siebie, uznałem to za jakąś niedorzeczność, kompletną abstrakcję i bzdurę. Jak ja mogę pokochać siebie? Bardziej siebie wówczas nienawidziłem, czułem wstręt do siebie, nawet o lubieniu nie mogło być mowy, a co dopiero o kochaniu.
Drażniło mnie to ciągłe powtarzanie przez terapeutów – pokochaj siebie. Wreszcie przyszedł dzień gdy jeden z terapeutów powiedział – zaakceptuj siebie. Zaakceptuj swoje dobre i złe strony, swoje zalety i wady. Zatrzymałem się, dało mi to do myślenia, dobrze – jestem taki jaki jestem. Wady mam, ale i zalet może i trochę by się znalazło? Przecież moje pijackie życie nie było pasmem klęsk i porażek. Zacząłem akceptować swoje dotychczasowe życie. Z przeszłością muszę się pogodzić i z czasem rozliczyć ją, ale nie od razu, powoli rozważnie, a dla przyszłości trzeba żyć i zmieniać się.
I tak poprzez akceptację, przez polubienie siebie doszedłem do pokochania siebie. Jest to proces, zazwyczaj długi, ale zwieńczony sukcesem pokochania innych ludzi, bo dopóki nie pokochamy samych siebie nie pokochamy nikogo.
Miłość jest niezbędna dla trzeźwego życia. Jestem o tym przekonany.
Zbigniew Baran,
certyfikowany terapeuta uzależnień. Posiada własne doświadczenia związane z chorobą alkoholową, od 2010 roku jest trzeźwiejącym alkoholikiem.
Powiązane artykuły
Co to jest wspóluzależnienie? Sprawdź czy dotyczy to Ciebie
Współuzależnienie jest spowodowane stresem, wynikającym z bliskiego i stałego...
Role osób najbliższych w procesie leczenia alkoholika
Życie z osobą uzależnioną od alkoholu wiąże się ze stanem permanentnego napięcia...
Jak wpływa alkohol na życie seksualne
Regularne używanie alkoholu powoduje choroby somatyczne, w tym schorzenia...
Alkoholizm
Uzależnienie od alkoholu, alkoholizm, choroba alkoholowa -wszystkie te określenia...
Bardzo dziękuję za te słowa są bardzo trafne i potrzebne dla trzeźwego alkoholika.
Pozdrawiam Stanisław 9 lat trzeźwości dzięki Wam Kochani
Dziękujemy również! Pogody ducha i kolejnych 24h!