Refleksje Jubilatów

Refleksje Jubilatów

 

Za mną rok nowego dobrego trzeźwego życia. Trafiłem na terapie z własnej woli w momencie, kiedy w końcowej fazie mojego picia było mi już wszystko jedno. Zaczęły mnie nachodzić czarne myśli – jak by to było beze mnie, jak w końcu wszyscy moi bliscy mieli by w końcu spokój ode mnie. Jednak wtedy wszystkie  bliskie mi osoby, rodzice, rodzina, którym chciałem wyrządzić tę wielką straszną przykrość, zareagowali. Podjąłem decyzje, której nie żałuje. 

Chciałem podziękować wszystkim terapeutom za to, że nie tylko uświadomili mi, że można żyć na trzeźwo i można być szczęśliwym, ale również za to, że dzięki nim również zrozumiałem, że rodzice, rodzina była, jest i będzie obecna w moim życiu. Nade wszystko chciałem również podziękować całej mojej rodzinie a zwłaszcza rodzicom, którzy pomimo tego, że wyrządziłem im dużo strasznych okropieństw, nie odsunęli się ode mnie, nie usunęli mnie ze swojego życia, tylko do końca wierzyli, że się zmienię. I zmieniłem się dla siebie i dla nich. I będę robił  wszystko, żeby być trzeźwym, trwać w trzeźwości i żeby moi rodzice, cała moja rodzina mogła być ze mnie dumna. Zakamycze – jeszcze raz wielkie DZIĘKUJĘ!!!

Michał, rok trzeźwości

 

Uzyskaj Pomoc Natychmiast!

+48 669 969 209

Konsultujemy i wspieramy całodobowo