
7 lat trzeźwego życia.
Chciałbym podziękować w pierwszej kolejności dwóm osobom, których z nami już nie ma, a bardzo wpłynęły na to kim jestem dziś. Pierwsza to Ś.p Wacek – założyciel Tu i Teraz, który pomimo stanu w jakim się znajdowałem, braku miejsc, przyjął mnie na terapię i we mnie uwierzył. Druga osoba to mój Ś.p Tato, który zawiózł mnie na Zakamycze i zawsze był moim największym kibicem.
Życie to nie jest bajka. Nawet to trzeźwe niesie ze sobą problemy dnia codziennego. Ale o ile łatwiej można je pokonywać, będąc świadomym tego co dzieje się wokół. I mając osoby, które wspierają. Mówię tu o swojej Żonie, dzięki której żyję. Wyrzucając mnie z domu, zabierając komfort picia uratowała mnie i nasze małżeństwo.
Dziękuję Ośrodkowi, iż postawił na mojej drodze Przyjaciół. Radek, Ela, którzy są dla mnie jak rodzina, rozumieją co czuję, zawsze są wsparciem w trudniejszych chwilach. Marysia, Benek, Zbyszek – terapeuci – pokazali mi drogę a ja im uwierzyłem. Uwierzyłem że da się żyć, tak jak żyją Oni. A teraz gdy co miesiąc przyjeżdżamy na uroczysty miting witają się z nami jak z Przyjaciółmi.
Zawdzięczam wszystko temu miejscu. Decyzja o leczeniu była najlepszą decyzją jaką mogłem podjąć. Będę Wam Kochani wdzięczny zawsze za to co zrobiliście i robicie dla mnie i mojej rodziny ![]()
![]()
Grzesiek
Powiązane artykuły
Kiedy zaczyna się alkoholizm? Utrata kontroli nad piciem
Utrata kontroli nad piciem jest podstawowym dowodem rozwiniętego już uzależnienia...
Czy osoba po terapii alkoholowej może pić piwa bezalkoholowe?
Wśród osób, które przeszły terapię alkoholową, często pojawia się pytanie, czy...
Alkoholizm wśród kobiet
Alkoholizm to choroba, która nie wybiera – dotyka ludzi niezależnie od wieku,...
Dlaczego warto leczyć alkoholizm prywatnie?
Prywatny Ośrodek Uzależnień Terapie "TU i TERAZ" specjalizuje się na leczeniu...




