Jarek
Mount Everest 8.850 m.n.p.m. – liczba zdobywców – 3600
Rów Mariański 10.911 m.p.p.m – liczba zdobywców – 2
Gdy osiągasz szczyt, jesteś wśród tłumu…
Gdy jesteś na samym dnie, okazuje się, że jesteś wśród elity…
Trafiłem tu w strzępach.
Bez pomysłu na życie, samotny, bez wiary w lepsze jutro, zapijając alkoholem dzień codzienny, który na trzeżwo był nie do zniesienia.
Wychodziłem z podniesioną głową, z wiarą w siebie i ludzi, planami na przyszłość, miłością i zrozumieniem.
Ciepło, jakie tu otrzymałem, szacunek do siebie, odzyskane marzenia są nie do wycenienia.
Zyskałem dom.
Zyskałem rodzinę.
Nikt tu nie poucza, nikt się nie dziwi…
Tu nie usłyszysz „ ty draniu, jak mogłes, co ty ze sobą robisz, weź się w garść”
Tu nie usłyszysz, że jesteś skończony.
Tu każdy rozumie… gdyż przeszedł to samo.
Tu ludzie, ściany, rośliny są namacalnym przykładem, że można…
Że można żyć szczęśliwiej, pełniej i co najważniejsze – trzeźwo.
Jarek

